Zapraszamy dowyrażania swoich opinii i sugestii dotyczących naszego portalu. Będą one dla nas bardzo cenne, więc pisz co masz na mysli.
Twoja sugestia:
Twój pseudonim:
Każdego miesiąca nasz portal odwiedza ponad 11 000 użytkowników, generując około 30 000 odsłon - zobacz nasze statystyki, skorzystaj z oferty reklamowej.

Przystanek Woodstock relacja

2011-08-28 20:00

Zapraszam na małą fotorelację z tegorocznego bardzo tłumnego Przystanku Woodstock. Na imprezę wraz z naszymi przyjaciółmi, dojechaliśmy dopiero w sobotę, tak więc trafiliśmy na największą kumulację :)

Już kilka kilometrów przed Kostrzyniem można było napotkać liczne grupki, a samo miasto już całkowicie opanowane było przez woodstkowiczów. Krążymy  w poszukiwaniu parkingu, niestety wszystkie oficjalne są już zajęte, lądujemy i zostawiamy auto, w okolicach jednego z marketów.

Namiot, na namiocie, namiotem poganiany... w tej gęstwinie znajdujemy wolny skrawek o sporej pochyłości, rozbijamy namioty i....

i czas na chwilę zadumy ;) widok z naszej górki mamy wprost na wioskę Kriszny. Czas na małe piwko i ruszamy w ...



 ...wielotysięczny tłum, przemieszczający się tu i tam... mimo tak dużej ilości ludzi, udaje nam się spotkać wielu znajomych!



 Tutaj dla przykładu, kolega odnalazł bananową młodzież ;)

Na scenie swój występ rozpoczyna zespół ENEJ, my w tym czasie musimy odczekać swoje w... wiosce piwnej. 

Po godzinie udało się nam zakupić troszkę piwka (takie różne nosidełka, zgrzewki itd..) i wracamy pod scenę, gdzie właśnie koncertuje zespół BULDOG, jak dla mnie to najlepszy koncert tego wieczoru.

"Strefa moczu" - niestety spożycie piwka wymusza odwiedzanie alejek toitoi, których było całkiem sporo:) podczas jednej z takich wypraw napotykamy...

 

...zespół Drunk'nRolled :) tak, tak to oni wydali płytkę "It smells like shit" - inspiracją być może były właśnie wizyty w takich miejscach ;) Po krótkiej pogawędce wracamy pod scenę.



 Tutaj to napotykamy kolejne gwiazdy z naszej okolicy, zespół Los Grandes Rudeboys, gdzieś tam w tłumie zabawia się rówineż zespół DubaJahga...



 W między czasie na scenę wskoczyła australijska ekipa AIRBOURNE (ponoć następny AC/DC). Konkretny rock w starym stylu... tylko dlaczego tak szybko uciekli i nie chcieli zabisować ?



 Przystanek Woodstock, to nie tylko duża scena, to nie tylko muzyka :) można się tu spotkać także z dużą dozą duchowości zarówno naszej rodzimej "na przystanku Jezus" (w takim całkiem luźnym wydaniu), jak i tej bardziej orientalnej w Pokojowej Wiosce Kriszny czy też w namiocie muzycznej medytacji Haribol Goranga. Osobiście uduchawiałem się we wszystkich napotkanych miejscach, wyszedłem stamtąd wzbogacony o wszelakie doświadczenia począwszy o świadectwa Bożej Miłości, na żołądku wypełnionym smacznym wegetariańskim jadłem skończywszy.

Nie każdy lubi  tłumne imprezy. Dla mnie interakcja z tłumem jest przede wszystkim wielką inspiracją, wyłapuję wszystkie pozytywne emocje, które skutecznie łądują moje bateryjki ;)

Koncert "mega gwiazdy" Prodigy, przyciągnął sporo ludzi spoza woodstokowego klimatu. Ja bazuję z dala od 700 000 tłumu, na górce, co pozwala mi uniknąć bliższych kontaktów z różnymi dresikami ;)



 Zespół Łąki Łan kończy sobotnie koncertowanie, już się robi późno, ale to jeszcze nie koniec. Krążąc po woodstkowych polach, napotykamy kolejnych znajomych, co wydłuża ten jakże obfitujący w niespodzianki wieczór, ale może niech reszta pozostanie milczeniem:) Dziękuję Wam wszystkim za wszelakie reakcje, interakcje, zapoznania, debaty, wypite piwka i ogólną pozytywną atmosferę ;) Do zobaczenia za rok!

Fotos - częściowo z oficjalnej strony Przystanku Woodstock, a cała reszta twórczość własna ;)

Specjalista od relacji z imprez oraz wszelkich najdziwniejszych wydarzeń :) poszukiwacz okolicznych atrakcji, a na co dzień szefo agencji Concepto.pl

Darek Kowalski

Wyświetleń: 1415  |  Komentarzy: 0
WASZE KOMENTARZE
DODAJ KOMENTARZ

Treść komentarza:

Jeżeli chcesz skomentować artykuł, zaloguj się. Jeżeli nie jesteś jeszcze mieszkańcem naszej okolicy kliknij tu, aby do nas dołączyć.